Kaszuby - serwis o ziemi kaszubskiej
Kaszuby
Aktualności
Kaszuby
Oferty z Kaszub
Kultura ludowa
Sztuka
Galeria zdjęć
Nieruchomości
Katalog firm
Kuchnia
Linki
Użyteczne adresy
Miejscowości
Wdzydze
Miejsca, które warto zobaczyć
Hotele
Wycieczki
Kredyty hipoteczne
Słownik polsko - kaszubski
Zarabianie Pieniędzy Robert Kiyosaki
Książki
Bitwa napoleońska - Będomin
Mapy
Noclegi
Kalendarz imprez
Ścieżki rowerowe
Szlaki wodne
Kamienne kręgi
Agroturystyka
Kontakt
Jezioro Wdzydze
Zwierzęta
Domki letniskowe
Mapa serwisu
Apartamenty nad morzem
Wakacje
Wczasy urlop

Kultura ludowa


Muzyka Kaszubska

Hymn Kaszubski:
W poeamcie H. Derdowskiego O panu jego bohater śpiewa marsza kaszubskiego i nikt wtedy nie przypuszczał, że ów marsz stanie się hymnem Kaszubów. Początkowo był tylko reprezentatywną, trochę humorystyczną piosenką śpiewaną przy różnych okazjach, ale już w okresie międzywojennym nazywany był hymnem, śpiewanym z szcunkiem, na stojąco, jak na hymn ziemi przystało. Nikt tgo marsza oficjalnie nie ogłosił hymnem, stł się nim zwyczajowo i mimo prób zastąpienia go innym testem i inną melodią obronił się wolą Kaszubów. Autorem melodii jest Fliks Nowowiejski. Tekst można pobrać tu hymn.doc

Hymn Kaszubski
fot. ZPiT UG "JANTAR" www.jantar.ug.gda.pl

W różnych środowiskach kaszubskich próbowano zastąpić marsz Derdowskiego pieśnią L. Heyki 'Pomorski gryf' i uznać ją za hymn kaszubski. Melodię napisał Tadeusz Tylewski. Uważano, że słowa Heyki są w duchu młodokaszubskim, bardziej ideowe. Pierwotny tytuł wiersza Heyki brzmiał 'Bractwo'. Tekst można pobrać tu bractwo.doc

Bractwo
fot. ZPiT UG "JANTAR" www.jantar.ug.gda.pl

Innym pomysłem, tym, razem Zrzeszeńsców, były słowa i muzyka J. Trepczyka, które uważano za Marsz Naszyńców, czyli pieśń ludzi skupionych wokół idei autonomiczno-kaszubskiej. W początkowym okresie działalności ZKP próbowano upublicznić tę pieśń jako hymn kaszubski, ale bez rezultatu. Tradycja odrzuciła nowość odwołującą się zbyt głęboko do historii zachodnich Słowian. Tekst można pobrać tu marsz.doc

Marsz
fot. ZPiT UG "JANTAR" www.jantar.ug.gda.pl

Nuty Kaszubskie:
Nie wiadomo, kto i kiedy napisał obrazkowe nuty kaszubskie, które są znane "od zawsze". W połowie XIX wieku etnografowie zanotowali je na Białorusi, ale ich przeznaczenie było inne, służyły wyłącznie zabawie. Na Kaszubach miały one zanaczenie edukacyjne i wychowawcze. Gdy Prusacy zakazywali posługiwania się mową polską, one ją zastępowały w życiu publicznym. Melodia była znana, można ją było nucić, ale i słowa były znane, więc polska treść obrazkowych nut strzegła rodzimą mowę przed zapomnieniem. Dzisiaj nuty kaszubskie służą zespołom folklorystycznym do rozbawiania widowni.Są orginalnym przekazem ilustrujacym również kulturę życia Kaszubów. Nuty maluje się na dużej planszy, ustawia na scenie, prowadzący chór lub solista pokazuje patykiem obrazki po kolei, następnie wyrywkowo, powtarzając wszystkie nazwy w poprzedniej i ostatnich zwrotkach.

Nuty

Piosenki Kaszubskie:
     Dzëk, czyli dziki taniec, jest charakterystycznym elementem morskiego folkloru. Istnieją przypuszczenia, że jego pochodzenie związane jest z działalnością piratów, z którymi niewątpliwie kontaktowali się kaszubscy rybacy. Za pirackim pochodzeniem tańca przemawia, oprócz samej nazwy, jego żywiołowy charakter z wielością podskoków i inscenizowanych walk oraz znajome dla miłośników szant, "morskie" brzmienie. Pierwotnie dzëk był tańcem wyłącznie męskim, większość jego figur wykorzystuje, charakterystyczne dla tańców walki, dwa szeregi tancerzy, zwykle stające naprzeciw siebie. Tancerki zostały wprowadzone dopiero przez estradowe zespoły ludowe. Dzëka tańczy się nieco inaczej na północy i na południu Kaszub. Wersję północną tańczy się w rytm wartości ósemkowych. Mniej popularną wersję południową, mającą wolniejsze metrum, tańczy się jednak dwukrotnie szybciej, bo w rytm wartości szesnastkowych.

dzek1

dzek

     Koséder jest przez Kaszubów traktowany jako rodowy, reprezentacyjny taniec. Koséderem rozpoczynano każdą poważną uroczystość, w pierwszych parach zawsze tańczyły najszacowniejsze osoby. Starzy Kaszubi mawiali, że dopóki będzie się tańczyło Kosédera, będzie można mówić że istnieją Kaszubi. Każdy Kaszuba powinien znać Kosédera jak pacierz, zaś dom, w którym uroczystość odbyła się bez Kosédera traktowano jako wyobcowany. Można rolę Kosédera przyrównać do polskiego poloneza. Nazwa tańca wywodzi się od słów kosej, kuszej, kuszaj, znanych jeszcze w II połowie XIX w. i oznaczających ucztę rodową, stanową, cechową, czyli używając dzisiejszych słów - bankiet (podobieństwo z rosyjskim słowem "kuszać" może wskazywać, że na owych bankietach nie brakowało jedzenia). Żywe tempo nadaje tańcowi radosny charakter, ale Koséder zawsze jest tańczony poważnie, nigdy groteskowo czy wulgarnie. Najstarsze opisy przypominają chodzonego, tańczonego u Słowian bałkańskich. Z czasem, aby ożywić jednostajny krok, poszczególne układy zaczęto przeplatać poleczką. O popularności tańca świadczy wielość wariantów melodii i słów.

Koseder

     Napsik, po przetańczeniu kilku taktów, toczk komenderował: Wapsë w kąt! Na tę komendę tancerze zdejmowali sukmany i rzucali je widzom. Wkrótce padała kolejna komenda Liwczi precz! Kamizelki wędrowały w ślad wapsów. Elegancka wersja Naspiku kończyła się wspólnym odprowadzeniem młodych i spokojnym rozejściem się do domów. Bardziej dosadny wariant tańca, znany wśród Lesoków (Strzepcz, Luzino, Szemud) jako Buksola trwał jednak dalej. Wyswobodzonym z wapsów i liwków tancerzom, toczk rozkazywał: Buksë runder! (spodnie w dół). Tancerze zrzucali szelki z barków, a orkiestra grała polkę coraz żywiej tak, że spodnie zsuwały się na pośladki ku uciesze wszystkich. Reakcje rozochoconych weselników były ponoć zawsze bardzo żywe. W największym tumulcie śmiechów, toczk przerywał taniec i nakazywał tancerzom doprowadzić się do porządku. Ostatni taniec wesela, podczas którego odprowadzano młodą parę do ich domu / izby. Hasło do jego rozpoczęcia dawał starosta weselny (toczk, bôbca) gdy kończył się zapas jadła i napojów (w zależności od zaopatrzenia, zdarzały się wesela trwające i 5 dni). W tańcu brali udział wyłącznie młodzi, żonaci mężczyźni, których małżeński staż nie przekraczał 10 lat. Tancerze dobierali sobie przëdónczi (druhny). Pana młodego porywała zawsze najmłodsza z obecnych wdów (gdy nie było wdowy – bezdzietna mężatka). Taniec był wykonywany na bazie polki. W tym momencie do wdowy, która tańczyła z panem młodym, dołączała druga, we dwie brały pana młodego pod ramiona i rozpoczynały pochód, okrążając salę taneczną i doprowadzając pana młodego przed drzwi sypialni, w której już czekała panna młoda. Tak kończył się taniec, ale nie był to jeszcze koniec zabawy. Towarzyszące panu młodemu wdowy nie pozwalały mu wejść do sypialni, dopóki nie otrzymają „chłopsczigo wëkupu” w postaci dwóch butelek wina. Mężczyźni zaś rozbierali pana młodego ze ślubnego stroju, a gdy ten wykupił się kobietom, wpychali go w koszuli, kalesonach i skarpetkach, do sypialni, nawołując „bocón jidze!”. Na tym jednak zabawa się nie kończyła. Po kilku minutach weselnicy zaczynali „bugrowac” – walić pięściami w drzwi sypialni. Robili to tak długo, aż wyjdzie do nich pan młody i wyda im koszulę panny młodej (koszula była później wykorzystywana w tańcu wróżb, kto się w nią zaplątał, miał w ciągu roku obchodzić własne wesele). Po kolejnym kwadransie bugrowanie zaczynało się ponownie. Tym razem żądano od pana młodego pieniędzy na dodatkową beczkę piwa, grożąc hałasowaniem aż do skutku. Po spełnieniu tego żądania zostawiano wreszcie młodych w spokoju, a nawet wystawiano przed drzwiami straż, która miała ich chronić przed dalszymi psotami. Naspik jest raczej epizodem w dziejach kaszubskich tańców. Pojawił się na Kaszubach ok. 1885 r. i był tańczony w zasadzie do końca I wojny światowej (1918 r.). Jego pochodzenie wymaga jeszcze wyjaśnienia.

napsik1

napsik2

     Rëbôcczi tuńc, nazywany również klepôrzem rëbacczim lub kuflôrzem, był znany przede wszystkim wśród morskich rybaków z północy Kaszub. Rëbôcczégo tańczono przed wypłynięciem na połów lub po powrocie z udanego połowu. W tańcu uczestniczyli wyłącznie mężczyźni (Rëbôcczi jest chyba jedynym tańcem na Kaszubach, który zachował do czasów współczesnych swój ściśle męski charakter). Męskim elementem są kufle z piwem - podstawowym napojem tamtejszej niezamożnej ludności - trzymane przez tancerzy. W trakcie tańca stukano się kuflami, co przy wykorzystaniu kufli glinianych lub szklanych bywało wykorzystywane do swoistego konkursu - czyje naczynie pozostanie niestłuczone. Jak podaje Paweł Szefka, zamiast kufli (Bór) trzymano również fajki (Kuźnica) lub czerone chustki (Chłapowo, Karwia). Charakterystyczne dla Rëbôcczégo są ponadto obuwie tancerzy - korczi (drewniaki) oraz wznoszone okrzyki "heja-hip". Połów był najistotniejszym elementem życia rybackiej ludności, ryby stanowiły najważniejsze i niemal jedyne źródło wyżywienia i utrzymania. Paweł Szefka notuje, że że "do niedawna utrzymywał się taki zwyczaj, iż z chwilą pojawienia się ławic sledzi, szprota lub łososia, każdy rzucał dom, rodzine, wesele, chrzciny lub zabawę i ruszał na połów, by jak najwięcej złowić. Franciszek Detlaf z Łebcza w roku 1934 opowiadał mi swoje przeżycia z roku 1921: oto będąc w czasie wielkanocnym w goscinie u krewnych z Jastarni, udał się w towarzystwie gospodarzy w święto do kościoła. W czasie nabożeństwa ktoś wpadł do koscioła i krzyknął "Sledze są tu!". Nie minęło pięć minut, a kościół opustoszał. Pozostało w nim zaledwie parę starszych osób. Kto młody i zdrowy, bezzwłocznie udał się na połów. W przygotowaniu wyprawy brała zazwyczaj udział cała rodzina - od najmłodszego do najstarszego jej członka. Trzeba pamiętać o tym, że dawniej sytuacja bytowa rybaka była bardzo nędzna. Toteż możność zdobycia obfitszego połowu bywała jedną z nielicznych okazji do polepszenia sytuacji bytowej".

rebocci

     Szalony, taniec popisowy, pozwalający tancerzom pokazać swoją sprawność i wytrzymałość. Taniec zaczyna się wolno (MM=60) i przyspiesza aż do MM=160. W trakcie coraz szybszego tańca tancerzom plączą się nogi, popychają się oni wzajemnie, niektórzy upadają. Trzy pary, które najdłużej wytrzymały taniec, zostawały ogłoszone zwycięzcami, co potem jeszcze długo było przedmiotem sąsiedzkich komentarzy. Szalonego tańczono przy okazji balów zimowych (dzisiejszych karnawałowych), organizowanych w miastach przez cechy rzemieślnicze; Zielonych Świąt - na zabawach organizowanych przez karczmarzy; dożynek, organizowanych przez gburów bądź ziemian; wesela. Konkurs organizowali rodzice młodej pary; zabawy po myśliwsko - pasterskim obrzędzie Roztrębaczy. Organizatorzy fundowali zwycięzcom nagrody. Zanotowano następujące przykłady nagród. Od rzemieślników pierwsza para otrzymywała beczkę (25 l) piwa lub trzy butelki kormusu (żytniówki); druga para - wędzoną szynkę wieprzową, trzecia - dwa wędzone półgęski. Karczmarze nagradzali kolejne pary butelką sznapsu, czterema kuflami piwa i kręgiem kiełbasy, dwoma kuflami piwa i kręgiem kiełbasy. Gospodarze dożynek w grupie gburów - beczkę piwa, dwa kufle piwa i 2 kg pieczonej baraniny, dwa kufle piwa i jajecznicę na słoninie z 30 jaj. Gospodarze owocobrania - dwie butelki kornusu, achtelek (16 l) piwa, sześć porcji plińców (placków ziemniaczanych) z mięsem baranim. Na weselu - achtelek piwa i 8 smażonych gęsich udźców, litr kornusu i smażona kaczkę, cztery kufle piwa i gotowaną w rosole kurę. Myśliwi i pasterze - 6 porcji pieczeni z dzika lub sarny, 6 smażonych udźców zająca, 3 pieczone kuropatwy, ponadto każdy z tancerzy otrzymywał kufel piwa.

szalony1

szalony2

szalony3

źródło http://szkola.interklasa.pl

powrót

Kaszuby - News

2013-08-11

Drewniany domek letniskowy na Kaszubach do wynajęcia. Zapraszamy od 17 do 24 sierpnia

Zapraszmy do drewnianego domku letniskowego w Olpuch Wdzydze na Kaszubach na spokojny wypoczynek pośród lasów, pól i jezior. Ostatni wolny tydzień 17-24 sierpień 2013

więcej


Bookmark and Share


Noclegi Kaszuby

Sonda

Stolica Kaszub
Jakie miasto jest stolicą Kaszub?

Kościerzyna
Kartuzy
Łeba
Puck
zobacz wyniki

Kaszuby



Mapy | Aktualności | Kaszuby | Oferty z Kaszub | Noclegi | Kultura ludowa | Kalendarz imprez | Sztuka | Galeria zdjęć | Ścieżki rowerowe | Szlaki wodne | Kamienne kręgi | Agroturystyka | Nieruchomości | Kontakt | Katalog firm | Kuchnia | Jezioro Wdzydze | Zwierzęta | Linki | Użyteczne adresy | Miejscowości | Wdzydze | Miejsca, które warto zobaczyć | Domki letniskowe | Mapa serwisu | Hotele | Wycieczki | Kredyty hipoteczne | Słownik polsko - kaszubski | Zarabianie Pieniędzy Robert Kiyosaki | Książki | Apartamenty nad morzem | Bitwa napoleońska - Będomin | Wakacje | Wczasy urlop |

Powered by Agencja VSP
Sitemap Generator

katalog ABIX | katalog | Uslugi ksiegowe | Meble chińskie | Pompy ciepła